z perspektywy Susan
*mniej więcej w tym samym czasie* Jak tylko Mary wyszła z mego zacnego domu, zostawiłam Mike'a i pobiegłam do siebie. Wzięłam ciuchy i pobiegłam pod prysznic. Ubrałam się w granatową zwiewną spódniczkę w kropki koloru kawa z mlekiem, koronkową bluzkę i dżinsowe trampki. Bez słowa wyszłam z domu. Matt stał pod moim domem z kwiatkiem.
- Ojeju ! - rzuciłam się na niego i mocno wtuliłam. Przy nim byłam w ogóle kimś innym. Spokojną dziewczyną, która w ogóle nie ćpa, nie pali, nie pije. A to wszystko dlatego, że on tego nie lubił. No może za wyjątkiem alkoholu.
Udaliśmy się za rękę do jego domu.
- Wiesz co będziemy dzisiaj robić? - spojrzał na mnie tajemniczo.
- No co ?
- Zrobimy spagetti - powiedział wkładając klucz do drzwi.
Ucieszyłam się bardzo, bo byłam głodna i lubiłam gotować. Nie powiem, było bardzo zabawnie i co ważniejsze, romantycznie. Nie obyło się bez delikatnych łaskotek, tulenia, i brudzenia. Jak potrawa była gotowa, wzięliśmy talerze i usiedliśmy przed tv. Oglądaliśmy jakąś komedie romantyczną, ale ja byłam bardziej zajęta jedzeniem i Matt'em.
- Co robisz dzisiaj wieczorem ? - zapytał.
- Idę z Mary na jakąś imprezę - odwróciłam wzrok.
- Ale nie będzie tam używek? - złapał mnie za rękę.
- Nie wiem.
- Mad błagam cię, wiesz że to mnie denerwuje.
- Wiem.
- Chcesz mi zrobić na złość ?
- Nie.
- Spójrz na mnie .
- Dobrze nie wezmę - powiedziałam ale nie chciałam spojrzeć mu w oczy.
- Kłamiesz .
- Nie.
- Tak.
- Ni..- Matt przerwał pocałunkiem, po czym powiedział:
- Wiesz, że mi na tobie zależy. Nie rób mi tego.
- Dobrze...- nagle zerwałam się na nogi, bo zobaczyłam, że jest już dziewiętnasta. - Muszę lecieć - cmoknęłam chłopaka w policzek i wybiegłam. Matt mieszka tylko parę domów dalej, więc nie miałam daleko.
Weszłam do salonu. Tam ujrzałam Mike'a, który zasnął na fotelu i Eleonore śpiącą na kanapie. Przykryłam ich kocami i pobiegłam się przebrać.
Ubrałam się w szarą, luźną, z czarnym napisem 'Rock' sukienkę, spod której wystawał biały materiał w kolorowe paski. Oraz szare baletki w białe kropki(http://global.images9.fotosik.pl/1669/3fe16ee5bed68932.jpg) . Już miałam wychodzić, ale zastałam Mary w drzwiach .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz